26 września 2026 w Dąbiu Kujawskim podczas imprezy okolicznościowej sześcioletni chłopiec oddalił się od opiekunów i został znaleziony w zbiorniku wodnym przy Zajazdzie Piłsudskiego. Osoby postronne wyciągnęły dziecko z wody i rozpoczęły resuscytację. Na miejsce wezwano zespoły ratownictwa medycznego, straż pożarną oraz Lotnicze Pogotowie Ratunkowe, jednak próby przywrócenia czynności życiowych nie powiodły się.
Gdzie i w jakich okolicznościach doszło do tragedii?
Do zdarzenia doszło w pobliżu lokalu gastronomicznego w Dąbiu Kujawskim, przy zbiorniku wodnym należącym do kompleksu restauracyjnego. Uczestnicy przyjęcia zauważyli zniknięcie dziecka i rozpoczęli poszukiwania, które zakończyły się odnalezieniem chłopca w stawie. Na miejscu niezwłocznie przystąpiono do udzielania pierwszej pomocy.
Jak przebiegała akcja ratunkowa?
Pierwsi na miejscu pojawili się ratownicy medyczni, którzy prowadzili czynności resuscytacyjne. Strażacy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 1 we Włocławku oraz druhowie z OSP Lubraniec i OSP Zgłowiączka zabezpieczali teren i wspierali działania medyczne. W akcji brały udział dwa zespoły ratownictwa medycznego, a także przyleciało Lotnicze Pogotowie Ratunkowe. Pomimo kilkugodzinnych wysiłków służb dziecka nie udało się uratować.
Co ustalają policja i prokuratura?
Prokuratura Okręgowa we Włocławku nadzoruje śledztwo i prowadzi pilne czynności procesowe. Na miejscu zabezpieczono monitoring z terenu kompleksu. Zaplanowano sekcję zwłok, a prokuratura przeprowadzi wywiady i inne niezbędne oględziny. Rzeczniczka prokuratury poinformowała, że jeden z opiekunów, który miał pieczę nad chłopcem, był trzeźwy. Na tym etapie nie postawiono nikomu zarzutów.
Jakie są dalsze kroki śledztwa?
Śledczy będą analizować zapis z zabezpieczonego monitoringu oraz wyniki sekcji zwłok. Prokuratura bada różne wersje przebiegu zdarzenia, w tym możliwość nieszczęśliwego wypadku oraz ewentualne okoliczności o znamionach przestępstwa. Czynności na miejscu trwały do późnych godzin wieczornych, a dochodzenie znajduje się we wczesnym stadium.
Organizacja działań ratunkowych objęła zarówno służby medyczne, jak i jednostki straży pożarnej z terenu powiatu włocławskiego.